Mam 6 lat chcę poznawać świat!

 

 

Dziś dzieci mają dostęp do komputerów, Internetu, specjalnych programów edukacyjnych nowoczesnych zabawek. Dzięki temu szybciej się uczą, posiadają wiedzę i umiejętności większe niż ich rówieśnicy kilkanaście lat wcześniej. Warto to wykorzystać i rozwijać ich wiadomości i umiejętności, dać dziecku radość bycia uczniem. Dziecko rozwija się lepiej i szybciej, gdy zadania dopasowane są do jego wieku, jednocześnie stymulując jego rozwój. Taką szansę daje szkoła.

Dziecko, które chce się uczyć i w przedszkolu już się nudzi, świetnie odnajdzie się na lekcjach w szkole. Należy pamiętać, że obecne lekcje są nieco inne niż kiedyś i 6-letnie dzieci będą w nich uczestniczyły bez najmniejszych kłopotów. To nauczyciel decyduje tym ile trwają konkretne zajęcia i kiedy zrobić przerwę. Zajęcia są przeplatane elementami zabaw ruchowych. Nie obowiązują dzwonki i 45 – minutowe lekcje.

Korzyścią z posłania sześciolatka do szkoły jest jego rozwój, aktywność społeczna, nauczenie finalizowania zadań, obowiązkowości, respektowania zasad. Dzieci szybko adaptują się do nowej sytuacji, jaką jest szkoła, nawiązują nowe znajomości.

Dzieci korzystają podczas zajęć z placu zabaw i boiska. Mają możliwość zaspokojenia naturalnej w tym wieku potrzeby ruchu. Uczestniczą w wielu zajęciach rozwijających zainteresowania i uzdolnienia. Pracując z dzieckiem sześcioletnim należy dopasować tempo pracy do możliwości dziecka, stosować wiele pozytywnych wzmocnień – wówczas dziecko szybciej osiąga sukces w nauce.

Badania pokazują, że dzieci, które wcześniej rozpoczynają naukę, są lepiej przygotowane do wejścia w dorosłe życie zawodowe. Im więc wcześniej dzieci rozpoczną obowiązkową edukację szkolną, tym szybciej i lepiej będą się rozwijały. Nieliczne badania dotyczące sześciolatków wykazują, że pół roku nauczania daje spektakularne efekty, co do umiejętności dzieci czy ich słownictwa.

nauczyciel edukacji

wczesnoszkolnej

Katarzyna Szymańska

Dlaczego posłałam córkę sześcioletnią do szkoły do pierwszej klasy?

Przede wszystkim uznałam, że dziecko moje jest gotowe do rozpoczęcia nauki w szkole. Dzieci, które są ciekawe świata i przeszły edukację przedszkolną są gotowe do nauki w szkole. Program edukacyjny opracowany dla pierwszej klasy jest łatwy, a jeśli sprawia kłopoty niektórym dzieciom to myślę, że nauczyciele nauczania początkowego są przeszkoleni do udzielenia wszelkiej pomocy dzieciom w razie trudności z opanowaniem wymaganego materiału.

Myślę, że powinniśmy starać się obalić mit związany z teorią, że polskie dzieci nie potrafią myśleć w wieku sześciu lat. w Wielkiej Brytanii dzieci idą do pierwszej klasy w wieku pięciu lat. Brytyjczycy są zdania, że łatwiej wykryć talenty wcześniej. Czy nasze dzieci w Polsce są mniej utalentowane? Nie sądzę, że chodzi tu o to, że nie są przygotowane do pójścia do szkoły. Nie marnujmy talentów dzieci polskich.

Bardzo dobrze jeśli można utworzyć w szkole klasę sześciolatków, ale nie demonizujmy klas mieszanych. Na forach ludzie wypowiadają się bardzo sceptycznie o klasach złożonych z sześcio i siedmiolatków. Ja uważam, że z takich klas można mieć korzyści. Dzieci starsze uczą się opiekować młodszymi, a młodsze szybciej dojrzewają starając się dorównać starszym.

Jestem zdecydowanie za tym, żeby dzieci w wieku 6 lat szły do szkoły.

mama uczennicy

Anna Maj-Szynglarewicz

 

Więcej informacji na stronach informacyjnych MEN.