Andrzejki

Jestem dobra wróżka, andrzejkowa wróżka.
Mam dla wszystkich dzieci rumiane jabłuszka.
Mam moc niespodzianek i zabaw bez liku.
Każdy coś dla siebie znajdzie w mym koszyku.
Stańcie teraz w kole i nadstawcie uszka:
co wam dziś opowie andrzejkowa wróżka?
(Maria Lipka)

Wyśmienita jest zabawa
Andrzejkowa we wróżenie.
Trzeba jednak ją traktować
Z lekkim oka przymrużeniem.

27 listopada nasza świetlica oraz korytarz zamieniły się w magiczne miejsce , w którym zgodnie z tradycją, odbyły się wróżby i zabawy. Najpierw opowiedzieliśmy sobie o historii andrzejkowych tradycji. Potem rozpoczęliśmy zabawę z przygotowanymi wróżbami. Każdy chciał poznać swoją przyszłość, np. przekłuwając szpilką papierowe serduszko, można było poznać imię ukochanej osoby, można też było powróżyć sobie z sekretnych kubeczków, czy też dowiedzieć się, jaki zawód będzie się wykonywać itd. Zarówno uczniowie jak i nauczyciele mogli znaleźć coś dla siebie, a perspektywa przepowiedni przyszłości wprawiła wszystkich w dobry nastrój i humor.
Każdy bawił się wyśmienicie, o czym świadczą zrobione zdjęcia. Szkoda tylko, że następna taka zabawa dopiero za rok. No cóż- poczekamy.

[Not a valid template]